zamknij

Urząd Miasta Legionowo nie ponosi żadnej odpowiedzialności za prawidłowość przetłumaczonych w witrynie danych i informacji. W szczególności, nie gwarantuje kompletności tłumaczenia oraz związanych z tym tłumaczeniem - aktualności prezentowanej informacji lub jej przydatności dla określonych celów. Tłumaczenie nie może być porównywane do tłumaczenia ludzkiego, jednakże - może być pomocne w ocenie przydatności treści.

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
BIP

Tribute to LOUIS ARMSTRONG Troy "Satchmo" Anderson - największe przeboje Armstronga

Data dodania: 22 listopada 2019
Troy "Satchmo" Anderson prezentuje największe przeboje Luisa Armstronga
Cofnij

Troy "Satchmo" Anderson to wokalista i trębacz z Florydy, wierna kopia Louisa Armstronga, który nie tylko gra i śpiewa tak jak legendarny oryginał, ale jeszcze w dodatku jest do niego łudząco podobny.

Troy występuje z towarzyszeniem tria polskich muzyków:
prof. Dariusz Janus - piano
Marcin Piszczorowicz - perkusja
Jacek Kaliszewski - kontrabas

Koncert "Tribute to Louis Armstrong" jest podróżą w czasie i przestrzeni - widzowie czują się tak, jakby nagle znaleźli się kilkadziesiąt lat temu w jakimś zadymionym klubie jazzowym, gdzieś w Nowym Orleanie, Chicago, czy Nowym Jorku. Ulegają złudzeniu jakby naprawdę słuchali na żywo legendarnego mistrza trąbki o zachrypniętym głosie.
Troy "Satchmo" Anderson rozpoczynał swoją karierę służąc jeszcze w US Army na terenie Niemiec. Szybko doszedł jednak do wniosku, że kariera wojskowa jest raczej nie dla niego, że dużo bardziej pociąga go scena, mikrofon i kontakt z żywą publicznością.

Interesującą wiadomością jest to, że Troy Anderson, będąc w Niemczech uległ ciężkiemu wypadkowi, spadając z wysokości 15 metrów podczas prac przy konstrukcji wielkiego namiotu. Uległ on rozlicznym kontuzjom, połamał sobie kończyny, kości policzkowe, stracił zmysł powonienia, smaku, czucie w wargach. Wydawało się, że przekreśla to raz na zawsze jego karierę artystyczną. Drogą żmudnych ćwiczeń, dopiero po roku odzyskał zdrowie i co było dla niego najważniejsze - czucie w wargach. Wrócił do grania na trąbce i śpiewania, zaczynając jako rekonwalescent właściwie wszystko od początku.
Jego obecne występy na scenie stanowią nie tylko dowód siły charakteru artysty.

Tytuł programu "Tribute (po polsku: hołd) to Louis Armstrong", nie jest zwykłym sloganem marketingowym. To po prostu PRAWDZIWY hołd Troya wobec swego Mistrza, okupiony wyrzeczeniami, ciężką pracą i ciągłym przezwyciężaniem bólu.