
Wigilijne spotkania z mieszkańcami
Data dodania: 19 grudnia 2008
Cofnij
Wigilia Bożego Narodzenia jest tylko raz w roku, ale utarło się tak określać przedświąteczne spotkania w gronie przyjaciół, współpracowników, czy nawet mieszkańców. I trzeba przyznać, że te szczególne momenty są równie pełne świątecznej atmosfery, życzliwości i serdeczności, jak wieczór wigilijny w rodzinnym gronie.
Każdego roku Prezydent Miasta organizuje wigilijne spotkanie na Rynku Miejskim. To największa Wigilia w Legionowie, uczestniczy w niej setki osób. I z pewnością dla niektórych to jedyne świąteczne chwile. Ale oprócz spotkania na Rynku, Roman Smogorzewski jest gościem kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu uroczystości w bardziej kameralnym gronie. Chociaż jest ich tak wiele, każde jest niezapomnianym doświadczeniem. Bo okazuje się, że podczas takich spotkań rodzi się niezwykłe poczucie wspólnoty, a widok osób, które dzielą się opłatkiem – mimo, że czasem więcej ich dzieli, niż łączy – jest fascynujący. Te małe i duże „Wigilie” są bardzo ważne dla prezydenta. To dowód na coraz lepszą integrację legionowskich środowisk. To także doskonała okazja do spotkania w mniej formalnej atmosferze, kiedy mieszkańcy z większą otwartością dzielą się swoimi problemami lub chwalą sukcesami.
Warto poczuć atmosferę świąt jeszcze przez prawdziwą Wigilią, dlatego wybierzmy się na Rynek Miejski w niedzielę 21 grudnia. Porozmawiajmy o ważnych i błahych sprawach, pokolędujmy razem, podzielmy się opłatkiem z sąsiadem albo z kimś zupełnie nieznajomym. Łączy nas przecież wspólna sprawa: wszyscy mieszkamy w Legionowie.
Każdego roku Prezydent Miasta organizuje wigilijne spotkanie na Rynku Miejskim. To największa Wigilia w Legionowie, uczestniczy w niej setki osób. I z pewnością dla niektórych to jedyne świąteczne chwile. Ale oprócz spotkania na Rynku, Roman Smogorzewski jest gościem kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu uroczystości w bardziej kameralnym gronie. Chociaż jest ich tak wiele, każde jest niezapomnianym doświadczeniem. Bo okazuje się, że podczas takich spotkań rodzi się niezwykłe poczucie wspólnoty, a widok osób, które dzielą się opłatkiem – mimo, że czasem więcej ich dzieli, niż łączy – jest fascynujący. Te małe i duże „Wigilie” są bardzo ważne dla prezydenta. To dowód na coraz lepszą integrację legionowskich środowisk. To także doskonała okazja do spotkania w mniej formalnej atmosferze, kiedy mieszkańcy z większą otwartością dzielą się swoimi problemami lub chwalą sukcesami.
Warto poczuć atmosferę świąt jeszcze przez prawdziwą Wigilią, dlatego wybierzmy się na Rynek Miejski w niedzielę 21 grudnia. Porozmawiajmy o ważnych i błahych sprawach, pokolędujmy razem, podzielmy się opłatkiem z sąsiadem albo z kimś zupełnie nieznajomym. Łączy nas przecież wspólna sprawa: wszyscy mieszkamy w Legionowie.








