
Monitoring zbiera żniwo
Wykroczenie, pościg i schwytany sprawca – tak w kilku słowach można opisać wczorajszą akcję legionowskiej Straży Miejskiej, która dzięki kamerom monitoringu mogła bardzo szybko zareagować.
W piątek około godziny 19:00 strażnicy w Miejskim Centrum Monitoringu zauważyli mężczyznę zrywającego plakaty wyborcze na pętli autobusowej przy ul. Sowińskiego. Jedna z załóg patrolująca właśnie centrum miasta szybko podjęła interwencję. Choć sprawcy początkowo udało się zbiec, strażnicy po krótkich poszukiwaniach schwytali 25.latka, który przyznał się do winy i pod okiem miejskich stróżów prawa, posprzątał teren wokół słupa ogłoszeniowego. Młody legionowianin odpowie za swój czyn przed sądem, a grozi mu kara grzywny.
„Nie minął jeszcze tydzień od czasu uruchomienia monitoringu, a my już mamy dowody na jego skuteczne działanie” - relacjonuje nie tylko wczorajsze wydarzenia Komendant Straży Miejskiej Ryszard Gawkowski. Podczas tych 5 dni udało się szybko ustalić wielu sprawców wykroczeń m.in. spożywających alkohol czy nieprawidłowo parkujących.
Miejski System Monitorigu Wizyjnego składa się z 30 kamer rozlokowanych na terenie całego miasta, a jego powstanie kosztowało 1.131.895,67 zł. Lokalizację kamer wybrano przede wszystkim na podstawie obserwacji służb mundurowych. Zwrócono uwagę na centrum miasta, przystanki kolejowe i okolice szkół. Dodatkowo system ten został skonstruowany w taki sposób, aby sukcesywnie w ramach potrzeb go rozbudowywać. Warto również nadmienić, iż wszystkie kamery są obrotowe (360 stopni), mają możliwość zrobienia wyraźnego zbliżenia (35x) oraz wyposażono je w głośniki, za pomocą których operatorzy będą mogli reagować, np. w przypadku naruszania przepisów w ruchu drogowym.
Zachęcamy do zapoznania się z Gorącym Tematem, w którym podsumowujemy wyniki ankiet dotyczących bezpieczeństwa w Legionowie.








