zamknij

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
Logo BIP

SIÓDEMKA nadal niepokonana!

Data dodania: 23 stycznia 2012

Siódemka wygrała kolejny mecz, choć nie było wcale łatwo. Nerwowość wkradła się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, bo ledwo na parkiet po prezentacji drużyn weszła Ania Sołodkowicz to... zeszła z powodu urazu kręgosłupa. W jej miejsce wchodzi nagle Iga Chojnacka (stres na pewno był...) i walczymy. Od początku szło źle. Pszczyna grała spokojnie, walecznie w obronie.

Cofnij

Punktowała. W pewnym momencie było 17:10 dla gości, nasze siatkarki włączyły „turbo” i punkt po punkcie zaczęły odrabiać straty. Pewnie grała Jola Studzienna (MVP meczu), bardzo dobrze Gosia Skorupa i Kinga Bąk. Marta Łukaszewska była bardzo efektywna. Starczyło to do wygrania partii do 22. Może w ataku nie było fajerwerków, ale blok zadziałał. Bo dziewczyny wzięły się w garść i opanowały nerwy. Pszczynianki przestraszyły się szansy, popełniały błędy. W drugim secie było już planowo. Wygrana 25:14 była wynikiem bardzo skutecznej gry środkowych. Do gry wróciła, choć z bólem, Ania. Zdobywała punkty. Ciekawostką było to, że weszła na chwilę Ilona Gierak, która wraca po ciężkiej kontuzji i od razu przy pierwszej zagrywce zdobyła asa! Brawo, czekamy na nią bardzo. Set trzeci, choć na początku wyrównany, był kontrolowany przez siódemki. Przy stanie 13 do 9 dla nas, Małgorzata Sikora z Pszczyny (nasza była zawodniczka) zdobyła kilka punktów. Kinga z Jolą pograły dobrze na siatce, Ania dołożyła kilka punktów w ataku, Gosia Skorupa i Marta Łukaszewska zrobiły swoje. Dobrze, że Marta Siwka dźwignęła w polu, bo dziś miała nieco więcej parkietu do pokrycia niż zwykle. Był to mecz bardzo dziwny. Seria świetnych bloków Joli w końcówce i świetna zagrywka Gosi Skorupy spuentowały partię i po wygranej 25:22 w tym secie wygraliśmy 3:0! Teraz trudna operacja Chemik Police, bo sporo kontuzji i zmęczenia. Ale, jak mawiał klasyk: „Wszystko, co piękne, rodzi się w bólach”.
Siódemka Legionovia - PLKS Pszczyna 3:0 (25:22;25:14;25:22)
Grały: K. Bąk, J. Studzienna, M. Skorupa, I. Chojnacka, M. Plebanek, M. Łukaszewska i M. Siwka oraz A. Sołodkowicz, I. Gierak, J. Łunkiewicz oraz M. Lizińczyk. Odpoczywała chora Kasia Jóźwicka i Basia Bawoł - lecząca uraz.