
Walka z mrozem
Każdego roku w Polsce zamarza kilkadziesiąt osób. Tylko w ostatnim dniu stycznia Strażnicy Miejscy wraz z pracownikami legionowskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przewieźli siedmiu bezdomnych w ciepłe i bezpieczne miejsce.
Strażnicy regularnie patrolują znane im miejsca pobytu osób bezdomnych, przede wszystkim opuszczone budynki, aby namówić przebywające tam osoby do noclegu w noclegowni na Kozłówce.
Z sześciu sprawdzonych pustostanów znajdujących się na terenie miasta aż w trzech znaleziono dzikich lokatorów. Na ulicy Spokojnej mieszkało 5 osób, po jednej osobie w opuszczonych budynkach na osiedlu Piaski oraz na ul. Strużańskiej. - Nie zawsze bezdomni chcą opuszczać swoje miejsca pobytu. Część z nich woli pozostać w zimnej ruderze niż spędzić zimę w ciepłej noclegowni – mówi komendant Straży Miejskiej Ryszard Gawkowski. Strażnicy i pracownicy opieki społecznej przez kilka dni prowadzili rozmowy z grupą z ul. Spokojnej, gdyż mężczyźni nie chcieli opuścić swojego schronienia a kiedy już się zgodzili to tylko do warszawskiej noclegowni, w której nie ma możliwości dziennego pobytu. W końcu zapowiadane na najbliższe dni mrozy dochodzące do -30 stopni sprawiły, że zgodzili się przenieść do legionowskiego schroniska. Schronisko na Kozłówce jak każdej zimy jest przepełnione, lecz nie odmawia pomocy potrzebującym. W tej chwili przebywa tam 57 osób, o 17 więcej niż zakładano.
Zwracamy się do Państwa z apelem – jeżeli wiedzą Państwo że osoba bezdomna, nadużywająca alkoholu lub osoba starsza lub niepełnosprawna nie ma możliwości ogrzania swojego domu czy też miejsca pobytu – prosimy zgłaszać to Straży Miejskiej pod numerem telefonu 986 lub 22 774 23 17, a w godzinach nocnych Policji pod numerem 997 – można ocalić czyjeś życie.








