zamknij

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
Logo BIP

Wszystko można zrobić, jeśli ma się marzenia 

Data dodania: 9 listopada 2012
Cofnij

29 października, zaspana młodzież Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Legionowie, sennym krokiem udaje się na spotkanie ze sportowcem. Stały cykl spotkań, dzień jak każdy inny, a w oczach uczniów sama obojętność. Nagle okazuje się, kto jest gościem spotkania. Adrian Castro, Jakub Łęczycki, Zbigniew Wyganowski to reprezentanci naszego kraju w szermierce na tegorocznej paraolimpiadzie w Londynie. Energia i entuzjazm tych młodych, walecznych ludzi od początku rozprzestrzeniły się po całej sali. Młodzież chłonęła każde słowo z wielką uwagą. Goście na przemian opowiadali o technikach, w jakich walczą na co dzień, o tym, jak wygląda ich życie. Jak prowadzone są  ich treningi i techniki stosowane w sporcie. Ogromną uwagę przykuwały materiały filmowe przeplatające się z wypowiedziami. Pierwszy film ukazywał sporą liczbę sportowców uprawiających różne dziedziny sportu i to nie byle jakie, lecz ekstremalne.

Widok osób poruszających się na wózkach inwalidzkich wykonujących piruety i kaskaderskie skoki, niepełnosprawnych latających z wózkami na lotniach, jazda na specjalnej narcie wodnej przy oszałamiającej prędkości. Wszystko to z ogromną chęcią, ekscytacją i fascynacją wykonywane było przez tych młodych ludzi, którzy zostali w nieszczęśliwy sposób potraktowani przez los. Lecz tu nasuwa się pytanie, czy aby na pewno jest to nieszczęście? Jeden z naszych gości powiedział: „mimo wypadkowi, któremu uległem 8 lat temu, walczyłem o to by normalnie funkcjonować, żyć i spełniać swoje marzenia. Wszystko można zrobić, jeśli ma się marzenia, a wypadek i niepełnosprawność nie są ku temu przeszkodą”. Takie sformułowania wypowiadane z uśmiechem, ale i pewnością w głosie świadczyły o tym, iż na pewno to, co się zdarzyło przed laty, nie jest powodem do załamania lub braku chęci życia. Radość i energia, jaka emanowały z tych mężczyzn, uwidoczniły się, gdy zaproponowali uczniom krótką walkę na szpady według sportowych zasad. Chętnych przybywało z każdą rundą, a nasi bohaterowie ani na chwilę nie opadli z sił.

Na koniec spotkania widownia zasypała gości pytaniami na temat wyglądu i organizacji takiego przedsięwzięcia, jakim jest paraolimpiada. Opowiadania o wiosce olimpijskiej, konkurentach i pochodzących z Londynu anegdotach nie miałyby końca, gdyby nie nieubłagany czas, który kazał zakończyć spotkanie. Na pożegnanie kwiat młodzieży w podziękowaniu za spotkanie wiwatował na stojąco. W moim subiektywnym odczuciu dało ono do myślenia niejednemu młodemu człowiekowi. Chęć życia i pasja są ważne w każdym wieku i stanie. Przeciwności, które zsyła nam los, trzeba pokonywać z podniesioną głową, bo przecież życie jest tylko jedno, a pełne korzystanie z niego może dać masę radości. Tego też Państwu serdecznie życzę.  

Kamil Wielgołaski