
Akcja. Poruszenie!3 – porady rowerowe cz. 3
Kontynuując nasz cykl porad dotyczących jazdy na rowerze, prezentujemy tym razem porady dotyczące problemów ze stawem kolanowym. Jest to jedna z kontuzji dotykająca zarówno amatorów jak i profesjonalistów. Jednocześnie zachęcamy do wypełnienia formularza zgłoszeniowego do maratonu na rowerach stacjonarnych podczas Akcji. Poruszenie!3 w którym wygrać można wartościowe nagrody.
Formularz zgłoszeniowy do
Ból kolana
Kolejną kontuzją, która trapi wielu kolarzy (zarówno zawodowców, jak i amatorów) jest ból okolicy stawu kolanowego.
Ruch to zdrowie
Wielu z Was myśli teraz pewnie: „Ale przecież mój fizjoterapeuta mówił, że jazda na rowerze jest dobra dla moich kolan?!” Zapewniam, że miał on rację. Staw kolanowy zużywa się w ciągu naszego życia. Choroba zwyrodnieniowa stawów to schorzenie dotykające chrząstkę stawową. Jest to tkanka pokrywająca powierzchnie stawowe kości. Wykonywanie ruchu jest najlepszą metodą prewencji tego schorzenia bowiem podczas ruchu chrząstka zostaje lepiej odżywiona. Zapamiętaj więc: ruch = zdrowie.
Rower ma również tą zaletę, że możesz ruszać kolanem nie obciążając go nadmiernie. Gdy biegasz lub robisz przysiady, ciężar ciała wywiera nacisk na ten staw. Gdy jedziesz rowerem, ciężar opiera się głównie na siodełku.
Więc dlaczego boli?
Mimo zbawiennego wpływu na chrząstkę stawową, okolica kolana może boleć jeśli nie ustrzeżesz się niektórych błędów podczas jazdy.
Pamiętaj o wysokości siodełka. Jeśli ustawisz je zbyt nisko, kolano nie wyprostuje się podczas całego cyklu pedałowania. Czym to skutkuje? Mniej aktywne będą mięśnie zaznaczone literami A i E. Więcej pracy będzie musiał wykonać natomiast mięsień czworogłowy uda (litera B). Przeciążeniu ulec może ścięgno tej struktury zaznaczone czerwoną strzałką.

Jeśli kolano jest cały czas zgięte, może dojść do nadmiernego ucisku rzepki. Będziesz wtedy odczuwał ból „pod powierzchnią rzepki”, zwłaszcza w momencie dużego zgięcia stawu kolanowego.
Kolejnym winowajcą może być zbyt duże napięcie mięśni. Jeśli w spoczynku mięsień zaznaczony literą B nie potrafi się właściwie rozluźnić, będzie wywierał stały nacisk na rzepkę oraz produkował nadmierne siły działające na ścięgno, co może skutkować jego przeciążeniem.
Profilaktyka i leczenie
Pamiętaj o właściwym ustawieniu siodełka. Prostą metodę opisywałem już w poprzednim artykule (http://www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/aktualnosci;kategoria-wszystkie;id-5778).
Dbaj również o stan swoich mięśni. Odpowiednie rozluźnienie mięśni wpłynie na zmniejszenie przyparcia rzepki i zredukuje siły oddziałujące na ścięgno. Możesz to zrobić poprzez umiejętne rozciąganie (pamiętaj – rób to spokojnie i bezboleśnie).
Fizjoterapeuci stosują również różnego rodzaju techniki manualne, z których jedną jest masaż poprzeczny ścięgna. Taki zabieg może poprawić architekturę włókien ścięgna oraz możliwość przejmowania obciążeń.
Inny rodzaj masażu to masaż głęboki. Ma on na celu lepsze ukrwienie i odżywienie mięśni leżących nie tylko powierzchownie, ale również głębiej. Zmniejsza napięcie mięśni, przez co odciążone zostają również ścięgna.
Pomocna może być też terapia manualna rzepki. Fizjoterapeuta stosując odpowiednie techniki odciągające rzepkę od głębiej leżących struktur zmniejsza produkowane siły nacisku i poprawia ruchomość rzepki. Dzięki temu poprawia się stan chrząstki leżącej pod nią. Pozostaje więc tylko wsiąść na rower i jechać po zdrowie i dobre samopoczucie!

mgr Mikołaj Krekora
tel: 504498488








