
Migawkowe wieczory z fotografią
Od początku roku koło fotograficzne „Migawki” rozpoczęło cykl wieczorów spędzonych z fotografią. Grupa prowadzona przez Dorotę Milerowicz organizować będzie warsztaty, wystawy i wyjścia plenerowe. Ci zainteresowani, którzy chcieliby wziąć udział w tych zajęciach, mogą do niej dołączyć – spotkania są otwarte dla wszystkich mieszkańców.
Jak blisko należy podejść z aparatem? Komu i kiedy można zrobić zdjęcie? Czy dobry fotoreporter powinien być bezczelny? Jaki wybrać sprzęt? Czy zdjęcia pozowane można uznać za fotoreportaż? Czy nieostra fotografia może okazać się dobrym zdjęciem? Jak wygląda świat z punktu widzenia konia? - to tylko niektóre z tematów, które zostały poruszone w sali MOK na ulicy Norwida.
21 stycznia odbyło się tam kolejne już spotkanie członków grupy fotograficznej „Migawki” oraz sympatyków fotografii. Okazją do wieczornych rozmów był wykład na temat fotoreportażu. Poprowadził go Mirosław Noworyta, który podzielił się doświadczeniami zdobytymi w pracy fotoreportera pracującego dla agencji fotograficznych, Gazety Wyborczej i Super Ekspresu, a który obecnie zajmuje się szkoleniem młodych osób w domach kultury w Wieliszewie i Nowym Dworze Mazowieckim.
Wspomnienia z burzliwych czasów stanu wojennego, wydarzeń w kopalni „Wujek” czy okraszone humorem opowieści o pracy w kilku znanych gazetach, stały się pretekstem do zażyłej dyskusji na temat sztuki fotografii. Wśród uczestników spotkania znalazły się zarówno dzieci, młodzież jak i osoby dorosłe. Niezależnie od umiejętności i wieku słuchacza, dla każdego z osób wykład okazał się bardzo ciekawy.













