
Czy gminy chcą metropolii?
Czy metropolia jest szansą na rozwój sprawnej i taniej komunikacji? O tym dyskutowali dzisiaj (21.10) samorządowcy na spotkaniu w Wołominie. O zaletach ustawy metropolitalnej opowiadał wiceminister Jan Grabiec, podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. Legionowo reprezentowali zastępca prezydenta Piotr Zadrożny oraz starosta Robert Wróbel.
Podczas spotkania debatowano m. in. o tym, jak przyjęcie ustawy metropolitalnej wpłynie na system komunikacji aglomeracji warszawskiej, o problemach lokalnej komunikacji oraz funkcjonowaniu związku metropolitalnego. Utworzenie warszawskiej metropolii ma usprawnić budowę sieci połączeń, stref biletowych oraz obniżyć ceny biletów w obecnej drugiej strefie.
– Ustawa metropolitalna daje możliwość utworzenia związków, ale to czy zapisy ustawy zostaną zrealizowane i czy takie związki powstaną leży wyłącznie w gestii gmin i powiatów – powiedział podczas spotkania minister Jan Grabiec. – Dzisiejsza konferencja w Wołominie jest pierwszym z cyklu spotkań, które będziemy jako ministerstwo organizować zarówno na obszarze aglomeracji warszawskiej, jak i w innych rejonach kraju. Chcemy rozmawiać na temat szczegółów tej ustawy, wyjaśniać jak aglomeracja może funkcjonować, słuchać głosów samorządów. Bo ta ustawa ma służyć właśnie samorządom – mówił minister.
Metropolia z chwilą jej powołania będzie organizatorem transportu na terenie aglomeracji. Wiele gmin sygnalizuje konieczność podjęcia pilnych prac nad jej powołaniem, by jak najlepiej wykorzystać środki z nowej perspektywy finansowej UE. Perspektywa powołania metropolii powinna być uwzględniona na etapie przygotowywania projektów, zwłaszcza dotyczących transportu publicznego i infrastruktury drogowej oraz kolejowej.
Dyrektor ZTM Wiesław Witek podkreślił, że utworzenie związku metropolitalnego jest w interesie Warszawy – już teraz stolica każdego roku płaci 300 mln zł za komunikację poza obszarem Warszawy. – Płaci Warszawa i 30 gmin, z budżetu miasta na ten cel przeznaczanych jest 300 mln zł, z czego 110 mln wraca do stołecznej kasy w formie rekompensaty ze strony gmin – mówił dyrektor Witek. – Per saldo płacimy 190 mln zł, ale to jest w naszym interesie – płacimy, żeby mieszkańcy podwarszawskich miejscowości korzystali z transportu zbiorowego, a nie własnych samochodów.
Jan Grabiec zwrócił uwagę na konieczność kompleksowego podejścia do planowania i organizowania transportu. Leszek Ruta zaznaczył, że głównym powodem upadku „wspólnego biletu” na linii wołomińskiej był właśnie brak systemowego rozwiązania.
Piotr Zadrożny, Zastępca Prezydenta Miasta Legionowo podkreślił, że Legionowo jest przykładem samorządu, który przeznacza znaczące środki na organizację i dofinansowanie transportu publicznego dla mieszkańców. – Komunikacja publiczna jest jedną z podstawowych potrzeb naszych mieszkańców. Chcą oni szybko i wygodnie dojechać do Warszawy – do szkół, pracy, dla rozrywki. Stworzyliśmy system, który kosztuje nas blisko 10 mln zł – linie dowozowe do stacji, autobusy, autobus nocny, SKM, połączenia Kolei Mazowieckich oraz „wspólny bilet” – mówił Piotr Zadrożny. Legionowo jest zainteresowane, aby wejść w związek metropolitalny i korzystać z jego dobrodziejstw – zwiększyć liczbę połączeń do okolicznych i nie tylko miejscowości, możliwość dojechania na jednym bilecie dla mieszkańców innych gmin, być może korzystna oferta cenowa biletów.
Zdania związku metropolitalnego koncentrują się przede wszystkim na problematyce zagospodarowania przestrzennego oraz komunikacji publicznej. Koncentracja działalności organów związku metropolitalnego na zadaniach obejmujących planowanie przestrzenne oraz infrastrukturę transportową powinno wpłynąć pozytywnie nie tylko na funkcjonalną stronę działania związku, ale przede wszystkim na dalszy rozwój obszarów metropolitalnych. Utworzenie związku metropolitalnego to jedna z rewolucyjnych ustaw dla ustroju samorządowego i sposobu wykonywania zadań przez samorządy – zaznaczył minister Jan Grabiec.











