
Defibrylatory w instytucjach
Legionowo dołączyło do akcj "Defibrylatory ratują życie". Oprócz upowszechniania umiejętności udzielania pierwszej pomocy, miasto kupiło trzy defibrylatory. Odbyły się szkolenia z obsługi tych niezwykle ważnych urządzeń.
Dwa defibrylatory trafiły do Ratusza i Areny, a trzeci - zaprojektowany z myślą o użytkowaniu nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach - do Ochotniczej Straży Pożarnej.
Naukowcy i lekarze wiedzą to od dawna: gdy widzimy człowieka, który przestaje oddychać, mamy tylko kilka minut, by skutecznie udzielić mu pomocy. Jeszcze do niedawna oprócz uciskania klatki piersiowej, oddechów i wezwania pomocy niewiele więcej można było zrobić. Dziś coraz częściej w wielu miejscach publicznych montowane jest AED - automatyczny defibrylator. I z obsługi tego urządzenia doszkalali się pracownicy legionowskich placówek oraz strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej.
Defibrylatory zostały skonstruowane i zaprogramowane w taki sposób, aby defibrylacja mogła być wykonana tylko wówczas, gdy rytm serca pacjenta stanowi wskazanie do takiego działania.
Przy minimalnym przeszkoleniu każdy może potencjalnie uratować życie osoby dotkniętej nagłym zatrzymaniem krążenia. Wyraźne, wypowiadane naturalnym głosem polecenia prowadzą użytkownika przez każdy krok procedury defibrylacji. Urządzenie zaprojektowane jest tak, aby nie spowalniało i nie wyprzedzało działań ratownika, dostosowuje polecenia głosowe do każdego etapu procedury. Przypomina nawet o wezwaniu pogotowia. Funkcja instruktażu RKO na żądanie pozwala użytkownikowi w stanie stresu przypomnieć sobie wiadomości zdobyte podczas szkolenia.
AED są na tyle intuicyjne i proste w obsłudze, że każdy może zdjąć defibrylator ze ściany i postępując według instrukcji wydawanych przez urządzenie przyczynić się do uratowania komuś życia.









