zamknij

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
Logo BIP
Na zdjęciu w basenie od lewej: Rafał Perl, Dawid Szulich, Piotr Potentas, foto: UKS Delfin

Ostatni start Dawida w sezonie

Data dodania: 22 grudnia 2015

Zakończyły się Zimowe Mistrzostwa Polski Seniorów w Lublinie (17-20.12). Na pływalni AQUA Lublin wystartowało 709 zawodników z 140 klubów z całej Polski. UKS Delfin Legionowo reprezentował Dawid Szulich, startujący w konkurencjach w stylu klasycznym.

 

Cofnij

Pierwszego dnia legionowski zawodnik wystartował na 100 metrów stylem klasycznym, w eliminacjach zajął 12. miejsce z czasem1:01,07. W półfinale na 100 metrów był 10., uzyskując czas 1:00,32. Drugiego dnia w finale na 100 metrów zajął 8. miejsce, uzyskując czas 59,76 sekundy. Kolejnego dnia w konkurencji 50 metrów stylem klasycznym uzyskał: w eliminacjach 7. miejsce z czasem 28,01 sekundy, w półfinale 6. miejsce 27,67 sekundy, a w finale 5. miejsce (27,52). Ostatni dzień zawodów to dla Dawida start na najdłuższym dystansie 200 metrów stylem klasycznym. W eliminacjach zajął 9. miejsce z czasem 2:14,01, a w finale 7. miejsce z czasem 2:12,90. Były to ostatnie w tym roku zawody pływackie, kolejne odbędą się już w roku olimpijskim 2016.

Po zawodach Dawid podsumował swoje starty "Udane i jednocześnie ostatnie w tym roku zawody. Ściganie się na krótkim basenie (25 metrów) nigdy nie było dla mnie najważniejsze, dlatego i do tych zawodów podszedłem z dystansem, ponieważ kwalifikacje na Igrzyska Olimpijskie oraz same IO odbywają się na długiej pływalni (50 metrów). Cieszę się, że mimo tego udało mi się nawiązać równą walkę z moimi rywalami. Poziom w tym roku był dużo wyższy niż rok temu. Trzy konkurencje w stylu klasycznym, trzy finały i czasy zbliżone do rekordów życiowych bardzo mnie satysfakcjonują. Przede mną dwa dni odpoczynku związane ze świętami Bożego Narodzenia. Kolejne starty dopiero w lutym, a kwalifikacje olimpijskie już pod koniec maja."