
Ustawa metropolitalna – puste zapowiedzi, przełomu brak
Większość samorządowców uczestniczących we wczorajszym (16.03) spotkaniu z wojewodą była oburzona stylem prowadzenia dialogu poprzez liczne insynuacje polityczne, ale przede wszystkim brakiem merytorycznej debaty na temat planowanych rozwiązań. Wojewoda zaś ocenił, że w podczas tego spotkania "udało się ruszyć z miejsca", a konsultacje pozwolą na przygotowanie dobrej ustawy metropolitalnej. To jednak opinia Wojewody.
Nie padły odpowiedzi na konkretne pytania zadane ponad miesiąc wcześniej: o przepisy wprowadzające, o finansowanie, o kompetencje gmin/dzielnic. Od wielu tygodni zapowiadane są konsultacje ustawy w różnych formach – tymczasem to jedynie zapowiedzi. Konkretnego schematu przeprowadzenia konsultacji brak. Nadal temat stoi w miejscu.
– Gdyby tu byli mieszkańcy, to już by wyszli z tego spotkania, gdyż nie ma konkretnych informacji – podsumował Wójt gminy Raszyn, Pan Andrzej Zaręba. Burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński porównał spotkanie do "zebrania partyjnego".
– Naprawdę nie widzimy powodu dlaczego pan wojewoda i pan poseł Jacek Sasin nie mogą przekonać swoich kolegów posłów żeby nie traktować Warszawy i metropolii warszawskiej jako gorszy sort. Chcemy być traktowani tak samo - podkreślił Michał Olszewski wiceprezydent Warszawy.
Fasadowe konsultacje
Prezydent Roman Smogorzewski ocenił, że zwołane przez Sipierę konsultacje są "fasadowe". – Do tej pory - mimo wcześniejszych próśb i pytań - nie otrzymałem od wojewody żadnych analiz finansowych dotyczących zmian granic stolicy. Tych analiz po prostu, wydaje mi się, że nie ma. Pan wojewoda nas pouczał, że jesteśmy niekonsekwentni, że nie chcemy metropolii, a kiedyś chcieliśmy. Nam taka metropolia, jaką proponuje poseł Sasin, nie odpowiada. To nie powinno być prawo robione na wariata, na kolanie, jak prawo o wycince drzew, którego owoce wszyscy teraz zbieramy – mówi Roman Smogorzewski, dodając – Mówi się mieszkańcom, że przybędzie autobusów, przybędzie pieniędzy i wszyscy będą piękni, młodzi i bogaci. To kłamstwo.
Co proponuje wojewoda?
Pierwszym elementem konsultacji oraz „wyjścia naprzeciw samorządom” było udostępnienie adresu e-mail z autoresponderem oraz ankieta. Z wnikliwej analizy ankiet dokonanej przez pomysłodawców projektu ustawy popłynął wniosek: cały elaborat różnych opinii, nie będziemy tego czytać. Dlatego samorządy współtworzące metropolię warszawską wyrażają przekonanie graniczące z pewnością, że cały proces konsultacji społecznych będzie przeprowadzony analogicznie jak konsultacje ustawy edukacyjnej: nie wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie, nie wiadomo kto był za, a kto przeciw. Skąd przypuszczenia?
-
Nie pokazano projektu ustawy, który byłby pozbawiony przynajmniej kardynalnych błędów: nieprecyzyjnych, niepoprawnych, sprzecznych zapisów. Pomysłodawcy ustawy chcą konsultować projekt z „dziurą” w postaci Podkowy Leśnej.
-
Nie pokazano przepisów wprowadzających, które powinny być tworzone, konsultowane, przyjmowane w pakiecie.
-
Nie pokazano schematu konsultacji, zasięgu, sposobu analizy głosów samorządów, mieszkańców czy organizacji.
Szybki tryb poselski + prowokowanie konfliktu
Dla pomysłodawców projektu wypracowanie rozwiązań najlepszych z punktu widzenia mieszkańców metropolii warszawskiej nie jest dla rzeczą najważniejszą. Strategia działania pomysłodawców na przeforsowanie projektu ustawy łączy dwa elementy: szybkość bez zważania na jakość oraz zarządzanie przez konflikt, tj. straszenie mniejszych gmin „wielką Warszawą”, wmawianie samorządom braku porozumienia. To się nie uda. Samorządy wspólnie działają od wielu lat, realizują wspólne projekty (www.omw.um.warszawa.pl). Teraz łączy je jeszcze idea: #NicONasBezNas. Chcemy być traktowani na równi z samorządami śląska, którym zaproponowano prace w trybie rządowym i z którymi przez rok debatowano nad optymalnym dla nich rozwiązaniem - postulował w imieniu samorządowców Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy, Michał Olszewski, nawiązując do procesu przygotowywania tzw. ustawy śląskiej. Tryb rządowy gwarantuje przygotowanie analiz finansowych, uzgodnień międzyresortowych oraz przede wszystkim przeprowadzenie konsultacji społecznych. Tryb poselski gwarantuje szybkie wprowadzenie ustawy, tak aby wybory samorządowe, planowane na jesień 2018 r., odbyły się już pod jej rządami. Dla przypomnienia: w trybie poselskim przyjęto ustawę o wycince drzew, #lexSzyszko.
Referendum tylko w Legionowie
Podwarszawscy i warszawscy samorządowcy podejmują liczne uchwały wyrażające sprzeciw wobec planowanej zmiany ustroju. Trzy z nich zdecydowały się oddać głos mieszkańcom i zorganizowały referenda. Niestety - głosowania rozpisane przez Radę Warszawy i przez Podkowę Leśną wojewoda unieważnił, powołując się na przyczyny formalne. - Naszego referendum w sprawie metropolii wojewoda nie unieważnił chyba tylko po to, żeby był listek figowy – mówi prezydent Legionowa.
Referendum w Legionowie już 26 marca.









