
Palmiry 78 lat później
W lutym 1940 r. gestapo przeprowadziło prowokację polegającą na zamordowaniu komisarycznego wójta Legionowa o nazwisku Merlke. Akcję organizacyjnie przeprowadzili volksdeutsche: Dreger, Korcz i Stupnicki. 26 lutego w wyniku niemieckiej akcji odwetowej, za rzekome zamordowanie wójta przez Polaków, hitlerowcy wywieźli do Palmir i rozstrzelali 191 mieszkańców Legionowa i okolic (175 mężczyzn i 16 kobiet).
Listę osób do rozstrzelania sporządzili miejscowi Niemcy - przedwojenni mieszkańcy Legionowa. Doskonale znali oni lokalne stosunki i osobiście uczestniczyli w aresztowaniach. Nazajutrz, po tragicznych wydarzeniach, miejsce śmierci legionowian zaznaczone zostało przez miejscowego gajowego.
W czasie powojennej ekshumacji przeprowadzonej w maju 1946 r. udało się ustalić nazwiska zaledwie 78 ofiar, z tego 48 z Legionowa. W Palmirach zamordowano najwybitniejszych obywateli Legionowa, działaczy społecznych i politycznych - założycieli naszego miasta. To właśnie oni w latach 20. i 30. XX w. doprowadzili do powstania gminy Legionowo i walnie przyczynili się do jej rozwoju. Wśród ofiar byli urzędnicy, rzemieślnicy, wojskowi, lekarze i inżynierowie.
Wśród zamordowanych znalazł się między innymi Mikołaj Bożym, który 7 września 1939 r., wobec opuszczenia Legionowa przez dotychczasowe władze gminy, objął obowiązki wójta czasu wojny. Wraz z synem Józefem został aresztowany przez hitlerowców w nocy 24 lutego 1940 r. W zbiorowej mogile odnaleziono także zwłoki kpt. Henryka Starczewskiego – bohatera wojny 1920 r. i działacza niepodległościowego z Jabłonny oraz Jana Górczyńskiego – właściciela Wytwórni Wyrobów Betonowych, dzięki której zostało zbudowane także przedwojenne Legionowo.
Współcześnie w Palmirach pomordowanych legionowian upamiętnia kwatera I rzędy XI i XVI.
Pod koniec lat 50. kapelan legionowskiego garnizonu wojskowego, ksiądz płk Jan Mrugacz sprowadził z Palmir do Legionowa, w asyście harcerzy i wojska, symboliczną urnę z prochami. Została ona wmurowana, wraz z pamiątkową tablicą z ciemnoszarego granitu, w ścianę kościoła garnizonowego p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP.
Uroczyste odsłonięcie i poświęcenie tablicy odbyło się w 1958 r.










