
Wyjątkowa rekonstrukcja na 100-lecie
W minioną sobotę (15 sierpnia) minęło równo sto lat od momentu, gdy na przedpolach Warszawy rozegrała się decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej. Określana mianem „Cudu nad Wisłą" i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata. Na cześć bohaterów tamtego wydarzenia w Legionowie odbyły się defilada oraz rekonstrukcja historyczna.
Defilada historyczna pewnym krokiem zmierzała od kościoła garnizonowego, ulicą marsz. J. Piłsudskiego, aż na plac przed Domem Handlowym Maxim, gdzie odbyła się rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej. W tym roku, ze względu na koronawirusa, w uroczystym przemarszu do centrum miasta niestety, nie mogli wziąć udziału mieszkańcy miasta. Uczestniczyło w niej natomiast 80 rekonstruktorów z całej polski.
Podczas wydarzenia można było zapoznać się z wyglądem wojska w 1920 r., jego uzbrojeniem i mundurami. Pojawiły się również samochody pancerne, ciężarówka oraz miotacz bomb wzorowany na modelu z 1914 r.
Mimo ograniczeń związanych z pandemią zdecydowaliśmy, że tak ważna rocznica, jak sto lat od Bitwy Warszawskiej, do tego w mieście, które jest ściśle związane z Marszałkiem i jego Legionami, musi być zaznaczona. Dlatego też dzisiaj najpierw modliliśmy się w kościele garnizonowym w intencji ojczyzny, a następnie złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego – mówi Piotr Zadrożny, zastępca prezydenta Legionowa.
Ostatnim akcentem miejskich obchodów „Cudu nad Wisłą” było niedzielne odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej księdzu Ignacemu Skorupce. Umieszczona ona została w Legionowie, u zbiegu ulic Skorupki i Jagiellońskiej, a powstała ona na wniosek radnych z Komisji Oświaty, Kultury i Sportu.
Serdeczne słowa podziękowania należą się właścicielom Domu Handlowego MAXIM oraz kierownictwu spółki KZB Legionowo i Szkoły Podstawowej nr 7, bez których rekonstrukcja historyczna nie byłaby możliwa.
Bitwa Warszawska, zwana również „Cudem nad Wisłą”, to decydująca potyczka w wojnie polsko - bolszewickiej z 1920 r., która nie tylko pozwoliła zachować niepodległość Rzeczypospolitej, ale również przekreśliła plany rozpętania międzynarodowej rewolucji w Europie Zachodniej. - Znaczenie historyczne tego wydarzenia jest niezwykłe. Ambasador brytyjski w przedwojennej Polsce - lord Edgar D'Abernon, nazwał ją już w tytule swej książki "Osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata". W jednym z artykułów opublikowanych w sierpniu 1930 r. pisał:
Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione... Gdyby bitwa pod Warszawą zakończyła się była zwycięstwem bolszewików, nastąpiłby punkt zwrotny w dziejach Europy, nie ulega bowiem wątpliwości, iż upadkiem Warszawy Środkowa Europa stanęłaby otworem dla propagandy komunistycznej i dla sowieckiej inwazji.












