Przetarg jawny i otwarty dla każdego - oświadczenie UM Legionowo
W związku z nasilającymi się, zupełnie nieuzasadnionymi atakami jednego z portali, uznającego się za przykład dziennikarstwa obywatelskiego, Urząd Miasta Legionowo informuje, że publikacje na temat rzekomego zorganizowania przetargu dotyczącego dzierżawy jednego z budynków przedszkolnych specjalnie z myślą o jednej, konkretnej osobie są całkowicie nieprawdziwe i nieuzasadnione.
Autor tekstu sugeruje, jakoby przetarg na dzierżawę gruntu i samego budynku Przedszkola Miejskiego nr 2 był ogłoszony nieprawidłowo, a jego zasady narażały gminę Legionowo, a pośrednio wszystkich mieszkańców na straty. Autor twierdzi także, że gminie zależało na ukryciu przetargu tak, aby tylko jeden oferent miał możliwość wzięcia w nim udziału i jego wygrania.
Oczywiste jest, że dywagacje te są całkowicie nieuzasadnione i pomawiają władze Legionowa, narażając ich dobre imię.
Fakty są takie, że Przedszkole Miejskie nr 2 zostanie przeniesione, a we wrześniu uruchomione w zupełnie nowej placówce, gdzie utworzona zostanie dodatkowa (czwarta) grupa maluchów. Stary budynek, który nota bene był przebudowanym budynkiem mieszkalnym, został uchwałą Rady Miasta Legionowo Nr VII/80/2011 z 20 kwietnia 2011 r. przeznaczony do dzierżawy w drodze przetargu z przeznaczeniem na prowadzenie usług oświaty. Posiedzenie Rady Miasta było otwarte dla mieszkańców, porządek opublikowany wcześniej, a sama uchwała widnieje w Biuletynie Informacji Publicznej.
Przetarg na dzierżawę działki, na której znajduje się budynek przedszkola został ogłoszony zgodnie z przepisami informacja podana była do wiadomości publicznej i na tablicy informacyjnej Urzędu Miasta Legionowo na okres 21 dni od dnia 26 kwietnia 2011 roku do dnia 17 maja 2011 roku, a w nr 20 z dnia 18 maja 2011 roku tygodnika „Gazeta Miejscowa Tygodnik Powiatowy” podana została informacja o wywieszeniu tego wykazu. Ogłoszenie jest także dostępne dla każdego w Biuletynie Informacji Publicznej.
Faktem jest, że system obsługujący stronę ma ograniczoną liczbę znaków jakie można zamieścić w nagłówku informacji, dlatego przetarg widnieje pod nazwą „Przetarg ustny nieograniczony (licytacja) na wydzierżawienie, na okres 10 lat gruntu położonego w Legionowie przy ul. Jagiellońskiej 40”. Nazwa ta jest nadawana przez pracownika wprowadzającego informacje do BIP-u, aby rozróżnić poszczególne ogłoszenia. Faktycznym tytułem tej informacji jest „ogłoszenie” i równie dobrze mogłaby widnieć pod taką nazwą w BIP-ie. A skoro autor uważa, że adres przedszkola jest znany wszystkim rodzicom, co wymienia jako jedną z korzyści dla dzierżawcy, każdy zainteresowany dzierżawą wiedział, że w tym miejscu znajduje się Przedszkole Miejskie nr 2.
W pierwszym zdaniu ogłoszenia jest napisane, że Prezydent Miasta Legionowo ogłasza, że w dniu 17 czerwca 2011 roku o godz.11.00 w sali konferencyjnej Urzędu Miasta Legionowo odbędzie się przetarg ustny nieograniczony (licytacja) na wydzierżawienie, na okres 10 lat gruntu oznaczonego jako działki nr nr ewidencyjny 91 (zabudowana budynkiem dwukondygnacyjnym o powierzchni zabudowy 210 m2) i 92 o łącznej powierzchni 3424 m2 w obrębie ewidencyjnym 36 położonego w Legionowie przy ul. Jagiellońskiej 40 z przeznaczeniem na prowadzenie usług oświaty.
Same warunki przetargu zostały zapisane ogólnie, tak jak w przypadku wszystkich innych przetargów organizowanych na dzierżawę. Wszystkie szczegółowe zapisy będzie zawierała umowa. I to właśnie w umowie określone zostaną zobowiązania, jakie pokrywać będzie dzierżawca. Miasto nie będzie ponosiło kosztów związanych z eksploatacją budynku, wypisanych przez autora. Jest to zwykłe kłamstwo mające na celu wprowadzić czytelników w błąd.
W ogłoszeniu jest napisane, że bliższych informacji udziela Wydział Gospodarki Nieruchomościami, podany jest zarówno numer pokoju, jak i telefonu. Gdyby autor pofatygowałby się i zadzwonił pod podany numer, rzeczywiście chcąc rzetelnie wykonywać obowiązki dziennikarza obywatelskiego – uzyskałby te informacje, ale wtedy nie miałby podstaw do oczerniania władz, rozpowszechniania nieprawdziwych informacji oraz straszenia mieszkańców, że stracą, bo będą musieli z własnych podatków dotować działalność prywatnego przedszkola.








