
Spotkanie z przyjacielem uczniów i przedzskolaków z przystanku
Powiedzieć o Nim "jest gościem szkoły czy przedszkola" nie jest do końca właściwe. Określenie "jest stałym bywalcem" brzmi lepiej. Pan Tadeusz jest mieszkańcem "Przystanku" i bliskie Mu są problemy tej dzielnicy Legionowa.
Szczególną przyjaźnią i zainteresowaniem obdarzył swoją dawną szkołę podstawową i przedszkole. "Bywa" często na ich korytarzach. Uważnie słucha, często się uśmiecha, lubi dzieciaki - jest przecież dziadkiem.
I właśnie w roli pogodnego dziadka 12 marca pan Tadeusz przyszedł na umówione spotkanie z przedszkolakami. Jak widać na zdjęciach, wygodne krzesło nie było Mu potrzebne...Opowiedział o początkach miasta, o pochodzeniu jego nazwy, o szczegółach i epizodach z długiej historii Legionowa. Choć obiekty na starych fotografiach były zupełnie obce młodym (małym) słuchaczom, zainteresowanie i skupienie na opowieści nie malało...








