
Wspomóż misję
Nazywam się Antoni Święcki. Jestem mieszkańcem Legionowa. Tutaj się wychowałem, spędziłem dzieciństwo, uczęszczałem do szkół. Studiowałem w Warszawie na Wydziale Technologii Drewna na SGGW. Pracę inżynierską i magisterską obroniłem w 2012 r. Obecnie pracuję w zawodzie. W wolnych chwilach bardzo dużo jeżdżę na rowerze oraz biegam. Moją największą pasją są rekonstrukcje historyczne.
W zeszłym roku trafiłem do Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie, który jako jeden z większych w Polsce oferuje możliwość wyjazdu misyjnego wolontariuszom. Wolontariusz wyjeżdża do pracy na różnego typu placówki, według aktualnego zapotrzebowania i swoich umiejętności, nie pobierając za swoją pracę wynagrodzenia.
Wolontariusze z Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego wyjeżdżają do pracy z młodzieżą w najodleglejszych zakątkach świata. Pracują wszędzie tam gdzie niezliczone rzesze najuboższych potrzebują pomocy. Są wychowawcami, nauczycielami, opiekunami.
Podczas rocznego przygotowania na comiesięcznych zjazdach zapoznałem się z pracą na misjach, z kulturą krajów do których mogę trafić, z możliwymi zagrożeniami, przeszedłem niezbędne testy psychologiczne. Uczestniczyłem w wielu spotkaniach z misjonarzami, pracującymi wiele lat poza krajem oraz wolontariuszami, którzy wrócili ze swoich placówek.
We wrześniu tego roku wyjeżdżam na roczną misję jako wolontariusz do Zambii w Afryce, gdzie będę pracował jako wychowawca i nauczyciel w szkole stolarskiej w małej miejscowości Kazembe na północy kraju. Zambia jest krajem prawie trzykrotnie większym od Polski, położona jest w środkowej Afryce, pod równikiem, na półkuli południowej. Zamieszkuje ją około 14 mln ludności z czego około 1 mln są to sieroty, małe dzieci bez rodziców, pozostawione same sobie, narażone na głód, liczne choroby i inne niebezpieczeństwa. Tylko dzięki pomocy z zewnątrz, pomocy innych ludzi są one w stanie przetrwać dzieciństwo, wykształcić się, wejść w dorosłość. Wolontariusz zagospodarowywuje najmłodszym czas, prowadząc różnego rodzaju zajęcia, rozdając posiłki, niekiedy pierwszy raz ucząc dzieci posługiwać się kredkami, dając im w ten sposób namiastkę dzieciństwa. Wolontariusze podczas roku swojej pracy narażeni są na wszystkie egzotyczne choroby, niewystępujące w Europie. Jednak chęć pomocy najuboższym, najbiedniejszym, zrobienia czegoś dobrego dla innych, poświęcenia jakiejś swojej cząstki innym, motywuje do działania, do zaparcia się samego siebie, opuszczenia domu i pracy w niesprzyjających warunkach w odległych zakątkach.
Do zrealizowania tego celu, niezbędne są środki finansowe, które każdy wolontariusz musi uzbierać indywidualnie. Muszą one pokryć wszelkie koszty podróży, szczepień i lekarstw, oraz niezbędnego wyposażenia. Najważniejsze w tym momencie są środki na przelot samolotem. Wspierając tę akcję, wspierasz najuboższych, najuboższych w niewyobrażalnym dla nas stopniu. Możesz mieć w tym swój udział, pomagając sfinansować mój wyjazd - wysyłając człowieka z którym żyłeś w jednym mieście, nie raz spotykałeś na legionowskich ulicach. Proszę o pomoc.
Wolontariusz Antoni Święcki
Konto Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego:
PKO BP O/XVI Warszawa
50 1020 1169 0000 8702 0009 6032
z dopiskiem: Bilet dla wolontariusza Antoniego Święckiego
kontakt e-mail: jwpantoni@op.pl; www.misje.salezjanie.pl








