zamknij

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
Logo BIP
Uczestnicy Dyktanda Aktywnych 2016

Huncwocik czy chuncwocik?

Data dodania: 17 maja 2016

W II etapie Dyktanda Aktywnych (14.05), który odbył się w Ratuszu Miejskim, wzięło udział dziesięciu najlepszych z najlepszych. Z zawiłościami ortografii zmierzyli się ci, którzy język polski znają na wskroś. Mimo tego, teksty pojawiające się podczas konkursu, stworzone przez Jadwigę Wojtulewicz, zawsze stanowią spory problem.

Cofnij

Zwycięzcę konkursu poznamy w sobotę 21 maja. Jednak już dziś można zapoznać się z tekstem, z którym musieli się zmierzyć uczestnicy.

II ETAP „DYKTANDA AKTYWNYCH”- maj 2016

-Hejże! Hola! Dokądże tak biegniesz? To ja, porte-parole twojego miasta! Bój się Boga! Jak ty wyglądasz! Ochędoż się troszkę, bo wyglądasz jak siódme dziecko Baby-Jagi. Daj wytchnienie swoim złachmaniałym mięśniom, to pójdziemy posłuchać koncertu skrzypcowego e-moll Feliksa Mendelssohna Bartholdy’ego, bo właśnie odbywa się Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej. A może wcześniej zjemy risotto na półmiękko albo quasi-rostbef z rzeżuchy, bo nieobce jest mi holistyczne myślenie o zdrowiu. Zamknij te wpółotwarte usta ze zdziwienia i nie bądźże taki skonfundowany. Nie wiesz, że o imprezie Fish and Grill? Potem odwiedzimy Strefę Wymiany Książek. Zapomniałżeś, że twój mały huncwocik żebrał u ciebie o jakowąś książczynę o Legionach marszałka Piłsudskiego, bo pragnąłby zwyciężyć w konkursie Legiony a niepodległość Polski. Rola Józefa Piłsudskiego. A ty co, przechero?! Tylko ekstrapotańcówki w Parku Zdrowia? Zabrałbyś pacholika na Mistrzostwa Przedszkolaków w Warcaby, coby mu wybić z głowy treningi z taekwondo. Jakbyż miło byłoby, gdyby jego lwipyszczek usiadł vis-a-vis mistrza, a nie uciekał w naprzemianległy kąt. Potem byłaby wspólna Noc Muzeów, a nie spędzona Bóg wie gdzie na figlach-miglach. Mówisz: Pfuj,a ja wszakże chcę cię po prawdzie poruszyć, a nie dokonać na tobie abordażu, to przecież wszystko dla twojego dobra. A teraz odsłonię przyłbicę - poznałżeś mnie? To ja - twoje miasto…chodźmyż.

Dyktando Aktywnych 2016