zamknij

Google automatic translation. The Legionowo City does not accept any responsibility for the accuracy of data and information originating from the translation. In particular, the Legionowo City does not guarantee that the translation is complete, up-to-date or fit for specific purposes. The translation cannot be compared with a human translation, but may help in assessing the relevance of articles.

A A A
Logo BIP

Chcemy zapytać rodziców z SP7

Data dodania: 30 stycznia 2017

W związku z reformą oświaty, która zakłada wydłużenie szkoły podstawowej do 8 klas, w największej legionowskiej podstawówce istotnie wzrośnie liczba oddziałów (z 38 obecnie do 46 w 2018 r.). Niestety, liczba sal pozostanie bez zmian. W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie z rodzicami uczniów klas 6 tej szkoły, na którym przedstawiono propozycję niezbędnych zmian. Nie spotkało się to z ich akceptacją.

Cofnij

Ratusz zaproponował, aby uczniowie klas 7 i 8 (podobnie jak dotychczas absolwenci podstawówki|), przeszli na stałe do budynku ZSO nr 2. Tam mogliby odbywać lekcje – uczniowie od rana do ostatniego dzwonka przebywaliby w jednym budynku.

– Sale w „Królewskiej Dwójce” są dostosowane do potrzeb starszych uczniów, w szkole znajdują się pracownie tematyczne, jest też szeroka oferta zajęć językowych – przekonywał Piotr Zadrożny – Byłoby to rozwiązanie tymczasowe i potrwałoby co najmniej 3 lata szkolne.

Ratusz informował, że w przypadku pozostawienia wszystkich roczników w budynku SP 7 uczniowie będą pracowali na dwie zmiany, często kończąc lekcje późnym popołudniem. Dużo później niż dotychczas będą się także odbywały zajęcia pozalekcyjne.

– Chcieliśmy wyjść naprzeciw potrzebom naszych uczniów i zaproponować bezpieczne rozwiązanie. Uczniowie klas 7 i 8 odbywaliby wszystkie lekcje w salach w ZSO2, ale formalnie byliby oczywiście uczniami SP7. Nie było jednak na to zgody rodziców – mówi Piotr Zadrożny.

Ponieważ pozostawienie najstarszych roczników w jednym budynku będzie niosło konsekwencje dla całej społeczności szkolnej, Ratusz chce przeprowadzić badanie wśród wszystkich rodziców.

– Zapytamy rodziców co myślą o takim rozwiązaniu i czy godzą się na ewentualne konsekwencje. Jeżeli poprą rodziców najstarszego rocznika z „Siódemki” to uszanujemy ich wolę i wszyscy uczniowie szkoły pozostaną w jednym budynku – zapewnia Piotr Zadrożny.