"Ja-roślina. Zapis ulotności." - wernisaż wystawy MZASP
15 marca, godz. 17.00
Galeria Sztuki Ratusz, Legionowo, ul. marsz. J. Piłsudskiego 41
Wernisaż wystawy "Ja-roślina. Zapis ulotności."
Mazowieckiego Związku Artystów Sztuk Pięknych
Wystawa „Ja-roślina. Zapis ulotności." to zaproszenie do świata, w którym artyści przekształcają botaniczne studia w intymny autoportret stanów emocjonalnych. Tytułowa „roślina" staje się tu metaforą egzystencji – zakorzenienia, ale i nieuchronnej przemijalności. Już w XVI wieku, w epoce renesansu i wczesnego manieryzmu, malarze coraz śmielej wprowadzali motywy przemijania do swoich obrazów.
Człowiek renesansu, wychowany na antycznej myśli o ulotności i na chrześcijańskim memento mori, odczytywał te obrazy jako cichą przestrogę: ziemskie uroki są jak kwiat – najpiękniejsze właśnie w momencie, gdy zaczynają więdnąć.
Wystawa „Ja-roślina" w subtelny sposób nawiązuje do tej XVI-wiecznej tradycji, ale odwraca jej ton. Ulotność nie jest tu już tylko surową przestrogą przed marnością wszystkiego, co ziemskie. Staje się raczej czułym, niemal lirycznym zapisem bycia – chwilą tak kruchą i piękną właśnie dlatego, że zaraz przeminie.
A przecież właśnie teraz, na początku marca, w Polsce zaczyna się dziać coś, co rośliny rozumieją od zawsze – nadchodzi wiosna. W pracach wystawionych w Legionowie kwiaty nie są już tylko symbolem przemijania. Stają się także zapowiedzią. W kontekście wystawy ten wiosenny motyw wybrzmiewa szczególnie mocno: to, co więdnie, jednocześnie przygotowuje grunt pod nowe kiełkowanie. Kwiat staje się symbolem nie tylko ulotności, ale i ciągłości – cichym przypomnieniem, że po każdym przeminięciu może przyjść kolejny rozkwit.
„Ja-roślina. Zapis ulotności" to malarski dowód na to, że nawet w niewielkiej, ulotnej formie kwiatu kryje się siła zdolna odmienić nasze postrzeganie świata – zarówno tego, który odchodzi, jak i tego, który właśnie nadchodzi.
Idzie wiosna!!!










