
Prawie 1.000 głosów w sprawie targowiska.
Rekordowa liczba mieszkańców Legionowa wypowiedziała się w ankiecie dotyczącej przyszłości legionowskiego targowiska, zorganizowanej przez dwoje radnych - Agnieszkę Borkowską i Leszka Smuniewskiego.
Pomysł na przeprowadzenie ankiety.
Propozycja jednej z firm, dotycząca wydzierżawienia nowego terenu z przeznaczeniem na targowisko miejskie, wywołała bardzo dużo dyskusji zarówno wśród władz miasta jak i kupców, przede wszystkim jednak głęboko poruszyła samych mieszkańców Legionowa. O ewentualnej zmianie lokalizacji popularnego „bazarku” mówiły nie tylko lokalne tygodniki i telewizja, ale temat ten dominował także w rozmowach , towarzyskich, sąsiedzkich na osiedlach (w parkach i na ulicach), w sklepach i oczywiście na samym targowisku. Także legionowscy radni jedną z komisji poświęcili w całości temu zagadnieniu. W trakcie tego posiedzenia radni ustalili, że ewentualne decyzje o przeniesieniu targowiska zostaną podjęte dopiero po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami Legionowa, kupcami, administratorem terenu (KZB), władzami miasta i przedstawicielami rad okolicznych osiedli.
Nie czekając na ostateczne rozstrzygnięcia, przy współpracy z administracją osiedli Sobieskiego i Jagiellońska, wspólnie z radną Agnieszką Borkowską, postanowiliśmy zaprosić naszych wyborców do dyskusji na ten gorący temat, poprzez rozesłanie i przeprowadzenie omawianej ankiety.
Dobór respondentów.
Uznaliśmy, że na temat funkcjonowania targowiska, powinny w pierwszej kolejności wypowiedzieć się osoby, które mieszkają w jego bezpośrednim sąsiedztwie, czyli część os. Sobieskiego (ul. Sobieskiego, Rycerska, Husarska, Siwińskiego i Leśna) oraz część os. Jagiellońska (od ul. Królowej Jadwigi do ul. Sobieskiego). Z wielu powodów. Po pierwsze, to lokatorzy okolicznych bloków doświadczają najwięcej utrudnień pojawiających się w dni targowe. Po wtóre, to najczęściej mieszkańcy tych osiedli są klientami targowych kramów. Wydaje się więc oczywistym, że to właśnie ci ludzie najlepiej znają wszystkie plusy i minusy funkcjonowania targowiska, w związku z czym są najbardziej uprawnieni do zabrania głosu w tej sprawie. W sumie rozesłaliśmy ankiety do prawie 2,5 tysiąca mieszkań.
Zainteresowanie sondą przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Przez kilkanaście dni trwania akcji spłynęło do nas aż 986 wypełnionych ankiet. Oprócz zaskakująco wysokiej frekwencji, o niezwykłym zaangażowaniu naszych mieszkańców w sprawę targowiska świadczyć może fakt, że pomimo braku konieczności wpisywania swoich danych osobowych, większość ankietowanych nie chciała być anonimowa i podała swoje nazwiska. To tylko potwierdziło, jak ważne i potrzebne było stworzenie możliwości zabrania głosu w tej sprawie.
Wyniki ankiety.
Bardzo ciekawa okazała się już wstępna analiza wyników naszej sondy. Ogromna większość, bo prawie 87 % ankietowanych (856 głosów), zdecydowanie opowiedziała się za pozostawieniem targowiska w jego aktualnej lokalizacji. Pozostałe13 % (126 głosów) było za jego przeniesieniem lub całkowitą likwidacją. Dla 4 ankietowanych kwestia zmiany lokalizacji była obojętna.
Głównymi argumentami przytaczanymi przez respondentów a przemawiającymi za pozostawieniem „bazarku” w niezmienionej formule były m.in. niewielka odległość od domu, dostępna lokalizacja dla ludzi starszych i nie posiadających własnego środka transportu, duży wybór, szeroki asortyment, niskie ceny i możliwość ich negocjacji, wysoka jakość towarów (owoce i warzywa), duże zaufanie do sprzedających, czy w końcu możliwość spotkań znajomych oraz spędzenia wolnego czasu.
Osoby przeciwne pozostawieniu targowiska, swoje zdanie najczęściej argumentowały problemami z dojazdem do własnych bloków w dni targowe, zajętymi przez kupujących miejscami parkingowymi mieszkańców, wysokim hałasem i kurzem, dużym zaśmieceniem okolicznych terenów (zwłaszcza w wietrzne dni), wzrostem drobnej przestępczości, pogorszeniem bezpieczeństwa i komfortu życia.
Ponadto ankietowani bardzo chętnie dzielili się swoimi uwagami, sugestiami i pomysłami dotyczącymi funkcjonowania miejskiego targu i poprawy jakości odbywającego się na nim handlu. Co trzecia osoba dopuszcza możliwość ograniczenia asortymentu sprzedawanego obecnie, co czwarta widzi potrzebę dokonania drobnych usprawnień i zmian. Respondenci wyraźnie wskazali także na konieczność lepszej organizacji handlu i poprawę warunków higienicznych panujących na terenie handlowym, poprzez m.in.: ustawienie większej ilości toalet, częstsze kontrole Sanepidu oraz więcej patroli Straży Miejskiej, utwardzenie kolejnych nawierzchni, usprawnienie systemu sprzątania, likwidację nielegalnego handlu obcokrajowców, zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę estetyki samego targowiska i obiektów handlowych, czy w końcu zwiększenie ilości miejsc parkingowych.
Przyszłość targowiska.
Materiał przez nas zebrany będzie bardzo przydatny podczas dalszej dyskusji o losach miejskiego targowiska. Jak wynika z przeprowadzonych badań, ogromna większość chce aby nadal funkcjonowało ono w obecnym miejscu, ale jednocześnie nie wyklucza zmian prowadzących do usprawnienia handlu, nawet gdyby wiązać się miały z pewnymi ograniczeniami.
Niezwykle cenne są także krytyczne uwagi naszych mieszkańców na temat działalności targowiska, zwłaszcza kierowane przez mieszkańców bloków znajdujących się w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Wskazują one na szereg problemów występujących w dni targowe, z którymi trzeba będzie się zmierzyć. Niewykluczone, że konieczne będą zmiany w regulaminie targowiska czy dokonanie korekt organizacji ruchu na pobliskich, osiedlowych uliczkach.
Leszek Smuniewski
radny Rady Miasta Legionowo
przewodniczący Komisji Rozwoju








