
Wróciła do Ojczyzny
Po 78 latach od opuszczenia przez dziadków swojej Ojczyzny, pani Mirosława Uwarkina wróciła na stałe do Polski. Repatriantka z północnego Kazachstanu zamieszka wraz z narzeczonym w Legionowie.
Legionowo jest miastem otwartym na repatriantów i chętnie od wielu lat zaprasza do osiedlenia się osoby mające polskie korzenie. Wydatków związane z osiedleniem się pani Mirosławy w Legionowie pokryje budżet województwa mazowieckiego. 5 maja wojewoda Jacek Kozłowski i prezydent Roman Smogorzewski podpisali porozumienie w tej sprawie.
– Dotychczas dwukrotnie podpisałem porozumienie w sprawie repatriacji w sytuacji, gdy gmina miała już gotowy lokal. Jedną z gmin było Legionowo, teraz spotykamy się tu po raz kolejny. To bardzo pozytywny przykład pokazujący, że miasto troszczy się o repatriantów i chce zapewnić im jak najlepsze warunki – powiedział Jacek Kozłowski.
Mirosława Uwarkina, doktorantka na Wydziale Historii Uniwersytyetu Warszawskiego, ze wzruszeniem przypomniała historię swojej rodziny, wysiedlonej z kraju w 1936 roku. Początkowo na Ukrainie, w końcu dziadkowie pani Mirosławy znaleźli się na północy Kazachstanu. Historię Polonii w tym odległym kraju zgłębia w badaniach naukowych, planuje wydać książkę na temat kazachstańskiej Polonii. – Cieszę się, że po tylu latach udało się mojej rodzinie zatoczyć krąg i wrócić do Polski. Wkrótce otrzymam obywatelstwo, przyszłość wiążę z krajem moich przodków – mówiła podczas spotkania.
Gminy, które chcą umożliwić repatriantom osiedlenie się na ich terenie powinny podjąć w tej sprawie uchwałę, którą wraz z ankietą przesyła się - za pośrednictwem wojewody - do ministra spraw wewnętrznych. Po zaakceptowaniu wniosku, wojewoda popisuje porozumienie o przekazaniu dotacji. Na terenie Polski mogą osiedlać się repatrianci zarejestrowani w systemie Rodak, czyli bazie osób, które otrzymały od konsula przyrzeczenie wydania wizy repatriacyjnej, jednak nie posiadają zapewnionych w Polsce warunków do osiedlenia się. System pozwala na kojarzenie ofert gmin ze zgłoszeniami zarejestrowanych repatriantów.
Po 1989 roku do Legionowa trafiło już 6 rodzin z terenu byłego ZSRR, pani Uwarkina będzie siódmą repatriantką w mieście.












